Cycle chic jest popularny trendem w dużych miastach, a powstał w Kopenhadze, Amsterdamie i Berlinie. W Polsce jest on nazywany „rowerową elegancją”. Jego zwolennicy uważają, że rower w dzisiejszych czasach nie służy już tylko do jazdy w strojach rowerowych. Uważa się, że ten rodzaj transportu jest idealny również do codziennej komunikacji w eleganckich ubraniach.

Czym jest cycle chic?

Według propagatorów cycle chic krajobraz miejski jest z założenia elegancki, dlatego na przejażdżki po ulicach czy do pracy nie trzeba ubierać kasku, i ubrań sportowych. Okazuje się, że sukienka i obcasy są tu jak najbardziej na miejscu. To samo dotyczy osób, które chciałyby jeździć do pracy na rowerze. Według tego trendu możesz również założyć garsonkę i szpilki.

Cycle chic ma z założenia zachęcać coraz więcej osób do wybierania jednośladów zamiast samochodów czy autobusów. Zdecydowanie jest to bardzo zdrowe i ekologiczne rozwiązanie. Okazuje się, że cycle chic nie jest uważany za nowy trend, a jedynie powrót do korzeni. Według historii, na początku swojej popularności rowerzyści wybierali eleganckie i szykowne stroje na przejażdżkę.

Cycle chic w Polsce

Ruch rowerowej elegancji rozwija się coraz prężniej także w Polsce, co ma to związek z importem używanych rowerów z Holandii .W związku z tym faktem coraz więcej osób decyduje się na poruszanie rowerami miejskimi.

Polscy propagatorzy rowerowej elegancji z większych miast zakładają blogi, gdzie tłumaczą całą ideę cycle chic. Na blogach znajdziecie też wiele ciekawych zdjęć cyklistek i cyklistów, którzy wybrali się na przejażdżki jednośladem w wersji eleganckiej.

Pierwszym blogiem, który powstał i został poświęcony cycle chic, jest łódzki blog założony w 2008 roku przez internautę o pseudonimie Wićka, który funkcjonuje do tej pory. W ślad za nim poszli inni blogerzy z takich miast jak Kraków, Warszawa, Wrocław, Toruń, Lublin czy Bydgoszcz.

Naszym zdaniem jednak najmodniejsze ciuchy na rower wciąż można kupić głównie w zagranicznych sklepach, dlatego też polecamy jeden z zaprzyjaźnionych – fashionable cycling clothes. Przyznajcie sami, że ze świecą szukać takich ubrań na polskich platformach?